W 43 minucie meczu po świetnym podaniu Daniego Alvesa swojego rekordowego 48 gola w sezonie zdobył Leo Messi.
Ten gol przypieczętował awans podopiecznych Pepa Guardioli do półfinału Ligi Mistrzów, w którym najprawdopodobniej spotkają się z drużyną prowadzoną przez Jose Mourinho. Gracze z Doniecka robili co mogli, ale to Barca kontrolowała przebieg spotkania oszczędzając siły na nadchodzące wielkimi krokami El Classico. W świtnej dyspozycji był dzis Victor Valdes który kilkukrotnie ratował drużynę po błędach obrony. Na uwagę zasługuje również dobry występ nowego nabytku Barcy Ibrahima Afellaya, który zagrał od początku spotkania w miejsce Pedro. Ostateczny wynik dwumeczu to 6:1 dla FC Barcelony.
W drugim meczu Manchester United pokonał na swoim boisku Chelsea Londyn 2:1 po golach Chicharito i Park Ji Sunga dla Czerwonych Diabłów oraz Drogba dla Chelsea. Kolejne niesamowite spotkanie rozegrał Giggs, który asystował przy obu bramkach dla swojej drużyny. Na drugim końcu skali znajduje się aktualnie Fernando Torres, który jeszcze w barwach Chelsea nie zdobył gola, a w tym meczu był kompletnie bezradny i został zmieniony już po pierwszej połowie przez Drogbe.
Jutro swoich wysokich zaliczek będą bronić Real Madryt oraz Schalke Gelserkirchen. Real w pierwszym meczu pokonał Tottenham 4:0 i z wracającym po kontuzji Benzemą jedzie do Londynu by utrzymać korzystny rezultat. W drugi spotkaniu Schalke spotka się z Interem Mediolan i będzie bronić trzybramkowej zaliczki z pierwszego meczu. Zawodnicy Interu jak i Tottenhamu wierzą, że są wstanie odwrócić losy dwumeczu. Czy im się to uda zobaczymy jutro.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz